Birma – Amarapura -Most U- Bein w mieście nieśmiertelności….

IMG_9740

Amarapura, gdzie czas splata się z wodą, a mosty stają się ścieżkami do nieśmiertelności duszy

IMG_9749

Jedno z najbardziej magicznych miejsc w Birmie to Amarapura (nazwa oznacza Miasto nieśmiertelności) i najdłuższy na świecie most zbudowany z całości z drewna.

IMG_9703

Most U Bein  bo o nim mowa położony jest  nad jeziorem Taungthaman,  liczy sobie 1.2 kilometra długości,

Jezioro Taunghaman

Choć całość na oko wygląda nieco rachitycznie …chodząc po nim ma się wrażenie że zaraz się zawali….:)  emocji dodają brakujące miejscami deski i niedbale rozłożony sprzęt do naprawy ….to jego liczby robią wrażenie. Most ma 1086 pali, 482 przęsła, 4 drewniane pawilony-altany i 9 miejsc, w których można go podnieść tak, aby przepłynęły pod nim łodzie.
Oficjalna wersja mówi, że gdy przenoszono pałac królewski do nowej stolicy w Mandalay, to z pozostałych resztek drewna tekowego wybudowano ten most na polecenie dworzanina U Peina, od którego pochodzi nazwa mostu. Z kolei nieoficjalne plotki głoszą, że wzniesiono go, aby władca mógł pod osłoną nocy bezpiecznie udawać się do swoich wybranek w okolicznych wioskach….:)

Dziś most wydaje się centrum życia towarzyskiego, maszerują po nim tłumy ludzi, głównie z okolicznych wiosekz młodymi mnichami na czele.

Najpiękniej most prezentuje się z łodzi o zachodzie słońca  … zdjęcia w pełni to oddają nic dodać nic ująć 🙂 wrażenia niesamowite.

IMG_9708IMG_9725

Podczas gdy ostatnie promienie słońca odbijają się w spokojnej wodzie, most U Bein staje się żywym obrazem, który łączy piękno natury z ludzkim geniuszem. Drewniane słupy mostu, ustawione w regularnych odstępach, rysują się na tle zachodzącego słońca, tworząc wzór, który jest równie hipnotyzujący, co harmonijny. Barwy nieba przechodzą płynnie od łagodnych pomarańczowych i różowych odcieni po głęboki fiolet i granat.

Spacer po moście U Bein w takim momencie to doświadczenie, które porusza serce i duszę. Mieszkańcy przechodzący obok, wracający do domów po całym dniu pracy, dodają scenie życia i autentyczności. Ich sylwetki rysujące się na tle zachodzącego słońca wydają się być częścią większej opowieści o codzienności, która łączy się z niezwykłym pięknem tego miejsca.

IMG_9731IMG_9736IMG_9787 IMG_9813IMG_9798IMG_9795Zachód słońca nad mostem U Bein to przypomnienie o ulotności chwil i o tym, jak ważne jest, by doceniać piękno, które nas otacza. Jest to moment, który łączy przeszłość z teraźniejszością, tradycję z chwilą obecną, przynosząc poczucie spokoju i refleksji. To doświadczenie, które pozostaje w pamięci na długo po tym, jak ostatni promień słońca zniknie za horyzontem, pozostawiając za sobą obietnicę nowego dnia.IMG_9783

IMG_9798IMG_9768IMG_9809IMG_9745

Chcesz być na bieżąco z moimi podróżami i fotograficznymi przygodami? Dołącz do newslettera Mojepodrozezaparatem i zyskaj dostęp do inspirujących historii, wyjątkowych zdjęć i praktycznych porad prosto z drogi!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane

×