Wspomnienia z fantastycznej podróży do Kolumbii … a przede wszystkim pierwsze bardzo pozytywne wrażenia po wylądowaniu w Bogocie – niesamowite miasto chyba tam muszę wrócić… 🙂
Bogota jest jedną z najwyżej położonych stolic na świecie. Wybudowano ją na równinie wznoszącej się na wysokość 2600 metrów. Po jej wschodniej stronie rozciąga się pasmo rozległych szczytów, a z jednego z nich -Monserrate, można obejrzeć całe 8-milionowe miasto. Oprócz wspaniałego widoku na całe miasto, na szczycie znajduje się zabytkowy kościół z 1640 roku.

Najważniejszą częścią miasta, dosłownie perełką jest centralna dzielnica La Candelaria która doskonale pamięta czasy kolonialne i była świadkiem istotnych historycznych wydarzeń w dziejach Kolumbii. Pośród brukowanych ulic wznoszą się najbardziej znane zabytki miasta, z muzeami i drewnianymi katedrami na czele.







Ulice La Candelaria zachwycają swoimi barwami. Stare kolonialne budynki zostały odnowione i odmalowane w różnych odcieniach żółtego, niebieskiego i czerwonego koloru. Dodatkowo, to ważne miejsce dla sztuki ulicznej.











Bogota jest jednym z miast, w którym rozwinęło się graffiti, a nowoczesne malowidła idealnie współgrają z zabytkowymi budynkami sprzed wieków. Dzielnica zachwyca za dnia, ale po zmroku warto udać się w bezpieczniejsze, północne regiony miasta …..
Mówi się, że członkinie tutejszych gangów odurzają ofiary narkotykami, żeby następnie je obrabować. To tak zwane czarne wdowy. Złodziejki działają w nocy, a nieświadomy niczego turysta udający się na przechadzkę po nieustannie tętniących życiem ulicach stanowi łatwy cel…..
Chcesz być na bieżąco z moimi podróżami i fotograficznymi przygodami? Dołącz do newslettera Mojepodrozezaparatem i zyskaj dostęp do inspirujących historii, wyjątkowych zdjęć i praktycznych porad prosto z drogi!
