Podróżując po Bałkanach, trudno nie zauważyć, jak fascynująco różne mogą być kraje, które jeszcze do niedawna były częścią jednego państwa. Moja ostatnia podróż z Chorwacji do Bośni i Hercegowiny ujawniła mi te różnice w najbardziej uderzający sposób. Przekroczenie granicy między tymi dwoma krajami było jak wejście do zupełnie innego świata, mimo ich wspólnej historii w ramach Jugosławii.
Trasa, z Dubrownika przez góry, rozciągała się na około 150 kilometrów. Droga była niemal pusta, z rzadka przerywana małymi wioskami. Piękne górskie krajobrazy.
Docierając do Mostaru, głównym punktem naszej wizyty był oczywiście słynny Stary Most – ikona miasta i symbol jego historii. Ale Mostar to nie tylko most. Wędrując po wąskich uliczkach miasta, odkrywałem jego unikalny charakter, uchwycony w kamiennych fasadach i przytulnych kawiarenkach. Bośniacka kuchnia, którą mieliśmy okazję spróbować, była prawdziwą ucztą – pełna smaków i aromatów, idealnie komponowała się z lokalnym piwem, które okazało się doskonałym orzeźwieniem po dniu pełnym wrażeń.
Zapraszam na foto spacer 🙂









Stary Most –Stari Most – jest zbudowany z kamienia . Most przewieszony nad rzeką Neretwą i co warte podkreślenia wpisany na liste UNESCO
Krótko na temat historii .Most został zbudowany za czasów osmanskich w drugiej połowie XVI wieku.
Przez wieki był symbolem pojednania Wschodu z Zachodem – zarówno chrześcijaństwa z islamem jak i katolickich Chorwatów z prawosławnymi Serbami
Symbol ten celowo zniszczyła chorwacka armia podczas wojny bośniackiej 9 listopada 1993 roku. Zaraz po wojnie, w 1995 roku, podjęto odbudowę mostu. Oficjalne otwarcie miało miejsce w 2004 roku.
Ciekawostka 🙂 Zgodnie z tradycją młodzieńcy skaczą z niego do rzeki dla udowodnienia swojej męskości.














cdn.
Chcesz być na bieżąco z moimi podróżami i fotograficznymi przygodami? Dołącz do newslettera Mojepodrozezaparatem i zyskaj dostęp do inspirujących historii, wyjątkowych zdjęć i praktycznych porad prosto z drogi!
