Z wizytą u księżniczki Minakshi i Boga Shiwy…
„Kiedy zobaczyłaś Shivę na polu bitwy, twoja trzecia zakrzywiona pierś zniknęła. Skłoniłaś się przed nim nieśmiało i byłaś zdumiona, widząc, że nagle miałaś tylko dwie piersi. Twoje serce wypełniło się tylko nim. Spojrzałaś na niego słodko, z nektarowym spojrzeniem z boku, i poczułaś się nieśmiało.”
Kumaraguruparar
Ten cytat pięknie oddaje boską miłość i mitologiczną historię bogini Minakshi i boga Shivy, która jest centralnym elementem bogatej historii i duchowego znaczenia świątyni. Odzwierciedla moment przemiany i realizacji Minakshi, co czyni go wzruszającym dodatkiem do Twojego wpisu o odwiedzinach tego świętego miejsca.

Świątynia Minakszi, inaczej rybie oczko, należy do najbardziej okazałych świątyń w Indiach. Dlaczego rybie oczko? Podobno księżniczka Minakszi miała oczy na kształt oczu ryby. Świątynia zachwyca rzeźbami i bogatą historią, przyciąga pielgrzymów w dzień i w nocy.


Zacznijmy od tego, że w Świątyni jest zakaz robienia zdjęć 🙂 aparat trzeba zostawić w depozycie ale…. można mieć przy sobie telefon 🙂
Dziewięć gopur, czyli ogromnych bram pokrytych rzeźbami sięga aż 60 m. Cztery z nich okalają całą świątynie, natomiast reszta, która wyznacza wcześniejsze granice budynku, znajduje się w środku.




Oczywiście po terenie świątyni nie można spacerować w obuwiu …. nogi doszorowałem dopiero na drugi dzień – 4 -godzinny spacer na bosaka zrobił swoje.
W świątyni znajduje się mnóstwo rzeźbionych kolumn, korytarzy i sal. Podobno, każdy filar w świątyni jest inny, a obejrzenie tysięcy płaskorzeźb, które się tak znajduję zajęłoby wiele miesięcy.






Zbiornik Złotej Lilii. Dostarcza on wody do rytualnego obmywania się nią. Zbiornik ten pokryty jest malowidłami. Co ciekawe nie przedstawiają one kobiet, bogów czy bogiń a 64 cuda, które bóg Siwa dokonał w Maduraju.

Cała budowla może sprawiać przytłaczające wrażenie. Świątynia zbudowana jest według zasad indyjskich. Oś całego budynku biegnie ze wschodu na zachód. Ciekawostką jest to, że świątynie zaprojektowano tak, aby można było dokonać obrzędów zwanych 'pudża’. Na czym ten obrzęd polega? Polega na obchodzeniu bóstwa dookoła, zgodnie ze wskazówkami zegara. Trzeba też odbyć 'darsjanę’, czyli w skupieniu wpatrywać się w bóstwo.




Z księżniczką Minakshi wiąże się pewna legenda …. urodziła się ona z trzema piersiami i miała z tym lekki problem 🙂 prosiła o radę wielu mędrców którzy stwierdzili że pierś sama zniknie, gdy księżniczka poślubi mężczyznę, który będzie jej pisany.

I tak też się stało, Minakszi spotkała boga Siwę :))

Chcesz być na bieżąco z moimi podróżami i fotograficznymi przygodami? Dołącz do newslettera Mojepodrozezaparatem i zyskaj dostęp do inspirujących historii, wyjątkowych zdjęć i praktycznych porad prosto z drogi!
