Hoi An „miasto bezpiecznego lądowania” nad rzeką Thu Bon to wg. mnie najpiękniejsze wietnamskie miasteczko i wielka atrakcja turystyczna tego regionu Wietnamu.
Historyczne stare miasto jest plątaniną uliczek z mnóstwem pięknej, chińskiej architektury. Na każdym rogu można tu znaleźć małe restauracje, herbaciarnie, świątynie, galerie, warsztaty rzemieślnicze, pracownie artystów, a także sklepy dla turystów. Miasto jest ważnym centrum kulturalnym, liczni artyści sprzedają tu swoje obrazy, rzeźby, czy inne rękodzieło.








Historia Hội An sięga II wieku n.e., kiedy to miasto, znane wtedy jako Faifo, było ważnym centrum handlowym królestwa Champa. Jednak prawdziwy rozkwit nastąpił w XVI i XVII wieku. Wówczas Hội An stało się jednym z głównych portów handlowych w Azji Południowo-Wschodniej. Kupcy z Chin, Japonii, Indii, a nawet z odległej Europy regularnie odwiedzali to miejsce, handlując przyprawami, jedwabiem, ceramiką i innymi towarami.
Hội An, dzięki swojej handlowej przeszłości, stało się tyglem różnych kultur. Miasto jest doskonałym przykładem na to, jak różne tradycje mogą współistnieć i wzbogacać się nawzajem. Spacerując po starówce, można podziwiać zabytkowe domy handlowe, pagody oraz słynny most japoński (Chùa Cầu), zbudowany przez japońską społeczność w 1593 roku.
Magia Hoi An, szczególnie ujawnia się po zmroku kiedy zapalają się tysiące kolorowych lampionów,




W 1999 roku miasto zostało wpisane na listę UNESCO
Hoi An został założony prawdopodobnie pod koniec I tysiąclecia p.n.e. przez żeglarzy austroindonezyjskich zasiedlających wówczas wschodnie wybrzeża Indochin i z czasem stał się największym portem kontrolujących tę część morskiego szlaku jedwabnego.
Osiedlali się tu przedstawiciele kupców chińskich, japońskich, a później również europejskich.
Pozostał po nich unikatowy układ miasta z tamtych czasów oraz domy i świątynie. Do najcenniejszych zabytków należy tzw. Most Japoński, zbudowany przez przybyszy z Japonii, jedyny na świecie kryty most ze świątynią buddyjską….

Spacer po Hoi An to wspaniała mieszanka ludzi, kolorów i zapachów…












Chcesz być na bieżąco z moimi podróżami i fotograficznymi przygodami? Dołącz do newslettera Mojepodrozezaparatem i zyskaj dostęp do inspirujących historii, wyjątkowych zdjęć i praktycznych porad prosto z drogi!

Byłam, pełna zgoda. Niezwykłe miasteczko, świat się tam zatrzymał. Mostek japoński, lampiony nad starorzeczem. Herbata doskonała. Chcę tam się znowu znaleźć i zgubić.